Jak nie zostać pracoholikiem
Gdy praca poznań wypełnia nam całe dnie, a nawet zaczyna wkradać się w weekendy, zaś nasi bliscy coraz częściej narzekają, że nie mamy dla nich czasu i jedyne, o czym chcemy z nimi rozmawiać, to co dziś wydarzyło się w firmie, powinniśmy zacząć się zastanawiać, czy nie stajemy się pracoholikami.
Początkowe zaangażowanie w wykonywanie swoich obowiązków może się przeobrazić w uzależnienie od pracy. Nie znaczy to, że nie należy w ogóle angażować się w wykonywane przez nas zadania, ale trzeba jak we wszystkim zachować umiar. Jeśli więc czujemy, że przeobrażamy się w istotę żyjącą tylko pracą, spróbujmy zapobiec tej transformacji. Osoby, dla których praca poznań jest jedynym priorytetem, zazwyczaj z braku czasu zaniedbały swoje inne pasje. Przypomnijmy więc sobie, co lubiliśmy kiedyś robić w czasie wolnym lub poszukajmy nowych zainteresowań. Hobby pozwoli nam oderwać nasze myśli od spraw zawodowych i znów nauczymy się relaksować. Zapewne dawno nie robiliśmy również niczego razem z rodziną albo przyjaciółmi. Zrehabilitujmy się w ich oczach – wybierzmy się razem do kina lub do znajomych, zmieńmy otoczenie, odświeżmy umysł, posłuchajmy, co mają do powiedzenia inni i koniecznie poprośmy, żeby nam przerwali, gdy tylko wspomnimy o pracy. Dobrym wyjściem może się też okazać kilka dni urlopu, pod warunkiem, że wyłączymy służbową komórkę i wyjedziemy za miasto.
Niestety, zdarza się również tak, że w pracę uciekają ludzie, którzy nie radzą sobie na innym polu, na przykład w życiu osobistym. Jeśli ta sytuacja nas dotyczy, musimy przede wszystkim uporać się z naszymi problemami, a dopiero potem zacząć walczyć z uzależnieniem od pracy.